Forum Enchant Winx Strona Główna
Forum Enchant Winx Strona Główna Zaloguj Rejestracja FAQ Szukaj

Forum Enchant Winx Strona Główna » Sale lekcyjne » Sala Eliksirów Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Sala Eliksirów
PostWysłany: Sro Lis 04, 2009 16:44 Odpowiedz z cytatem
Quelle
Czarodziejka w Enchantiksie
Dołączył: 23 Lip 2009
Posty: 154
Skąd: Ross




//Teraz ja jestem MG na eliksirach!!!//

Quelle weszła do sali i usiadła - jak zwykle - w trzeciej ławce pod oknem. Patrzyła rozmarzona, czy może nie zacznie padac z tych czarnych chmur. Lubiła deszcz. Do sali weszła prosta jak deska nauczycielka. Miała długie brązowe włosy upięte w kok i spięte klamrą i miała tyle lat co p. Flora. Była ubrana w czarny sweter i obcisłe, szare spodnie.
- Witajcie! Nazywam się Giselle Mirror i będę was uczyła eliksirów. Mówcie mi po prostu Giselle. Obejdziemy się bez tych wszystkich wyrazów "profesor" i "pani" - powiedziała na powitanie p.Giselle uśmiechając się promiennie.
- Co dzisiaj będziemy robic? - zapytała Q zaciekawiona. Polubiła nauczycielkę eliksirów.
- Dzisiaj... Będziemy się poznawac i na dobry początek, pokażę wam, jak w prosty sposób przyrządzic miksturę pobudzającą. Jest świetna, kiedy jesteśmy zmęczeni- powiedziała p. Mirror - Mnie już znacie, więc się przedstawcie.
- Ja jestem Quelle Zefirio, księżniczka na planecie Zefir i moją mocą są gwiazdy. Mam kicię Doxi, lubię komputery, a w swoim pokoju mam mnóstwo kociołków i książek o eliksirach - przedstawiła się Q.


Ostatnio zmieniony przez Quelle dnia Czw Lis 19, 2009 15:52, w całości zmieniany 4 razy
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Wysłany: Sro Lis 04, 2009 16:44
Reklama





PostWysłany: Sro Lis 04, 2009 19:10 Odpowiedz z cytatem
Mishel
Strażniczka Planety
Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 574




- Jestem Mishel Fairyon - księżniczka Faeryanis. Mam pieska Księżniczkę, kocham psy i często, gdy są chore tworzę dla nich mikstury z ziół leczniczych.

_________________

AU: Czarny T-shirt z nadrukowaną na środku wielką, żółtą, uśmiechniętą emotikoną walącą po oczach, krótkie, jeansowe spodenki, sięgające połowy ud, tenisówki za kostkę koloru żółtego, z czarnymi sznurówkami.
AN: Tryska energią. Normalnie happyyy!
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

PostWysłany: Sro Lis 04, 2009 19:15 Odpowiedz z cytatem
Cassidy
Strażniczka planety|Administrator
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 463
Skąd: Toruń




- Nazywam się Cassidy Moon, pochodze z Darklight. - będe się tak przedstawiac na kazdej lekcji, paranoja!?- Mam kotkę Wixi i na tym koniec.

_________________
Postać: Cassidy Moon
Przynależność: Czarodziejka
Nastrój: Nieco znudzona, skłonna gadać do siebie i kamienia, o ile będzie miał ciekawy kształt. Załączył jej się zmysł przetrwania wyhodowany na Darklight.
Ubiór: Prosty top, czapka z daszkiem, bojówki i trapery a wszystko w kolorze khaki.
Moc: <Ogień anielski>
Dodatkowa zdolność: Wyjątkowa nadwrażliwość na obecność magii.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

PostWysłany: Sro Lis 04, 2009 20:18 Odpowiedz z cytatem
Ciara
Strażniczka planety|Moderator
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 497
Skąd: Z Mordoru, głupie pytanie.




- Nazywam się Leah Cerchio i pochodzę ze Spherii.
Co niby miała jeszcze o sobie powiedzieć? W sali panował dość przykry zapach - zapewne pozostałość po eksperymentach pozostałych uczennic. Domyślała się, że najprawdopodobniej nie polubi tego przedmiotu, tak samo nie przemawiała do niej za bardzo zabawa z kwiatkami. A może po prostu zraża się niepotrzebnie na początku...

_________________
/AS/ Eee tam, wymyślę coś sama. Czarny t-shirt z golfem, przewiązana w pasie dresowa bluza, szerokie spodnie khaki wpuszczone w trapery. Nie wyobraziłam sobie tego jeszcze, ale mam nadzieję, że wygląda rewelacyjnie.
/AN/ W party Palladiuma na quest na bagna - actually she wants it now.

~MISZCZYNI na zwolnieniu~
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

PostWysłany: Czw Lis 05, 2009 17:02 Odpowiedz z cytatem
Stina-Carison
Strażniczka Planety
Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 609
Skąd: Aquandos




-Stina Carison. Z Aquandos, kaczka Lodon, wróżka Aquanta. To wszystko. - nauczycielka nie wydała mi się zbyt sympatyczna. Dlatego powiedziałam tylko tyle.

_________________
OH MY GOD SUN!!!

http://likeimmadeoflove.blog.onet.pl
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

PostWysłany: Nie Lis 08, 2009 17:44 Odpowiedz z cytatem
Mishel
Strażniczka Planety
Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 574




- A możemy już coś porobić? - mruknęłam do Cassidy - przecież to nuda tak siedzieć i się przedstawiać, wciąż mówić to samo, czekać na Boży Cud dzwonka szkolnego... no nie?

_________________

AU: Czarny T-shirt z nadrukowaną na środku wielką, żółtą, uśmiechniętą emotikoną walącą po oczach, krótkie, jeansowe spodenki, sięgające połowy ud, tenisówki za kostkę koloru żółtego, z czarnymi sznurówkami.
AN: Tryska energią. Normalnie happyyy!
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

PostWysłany: Pon Lis 09, 2009 17:54 Odpowiedz z cytatem
Quelle
Czarodziejka w Enchantiksie
Dołączył: 23 Lip 2009
Posty: 154
Skąd: Ross




- Wiecie, co? Zmieniłam zdanie. Dzisiaj zrobimy eliksir na... Zmianę koloru włosów! Otwórzcie książkę na stronie 262. Jest tam opisane jak przyrządzić eliksir na każdy kolor włosów - powiedziała Giselle - Oczywiście na drugiej stronie jest też mikstura odwracająca skutki tego wywaru - dodała.
Quelle otworzyła książkę na s.262 i zobaczyła składniki, które po chwili rozdała wszystkim Giselle:

wiatr z północy
szklanka farby o kolorze włosów, jaki chcemy otrzymać
płatki róży
czarna wstążka
gwiezdny pył
lód


Giselle rozdała również małe kociołki. Quelle wrzuciła składniki do kotła i zastanawiała się, jaką dodać farbę. W końcu wybrała farbę "jasny blond" i wlała ją do reszty składników i mieszała. Wywar miał kolor czarny i buchała z kociołka wielka para. Quelle nie była pewna, czy dobrze to sporządziła, ale podeszła p.Giselle i powiedziała, że bardzo dobrze.
- Mishel, jaki kolor wybrałaś? - zapytała Quelle spoglądając na kociołek koleżanki.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

PostWysłany: Pon Lis 09, 2009 18:15 Odpowiedz z cytatem
Stina-Carison
Strażniczka Planety
Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 609
Skąd: Aquandos




Mam nadzieję, że nie będzie trzeba tego pić...Wolę sobie pofarbować włosy niż pić to paskudztwo. Bo jak inaczej tego użyć?
Dałam czerwoną. Efekt zapewne będzie ciekawy...Po za tym, będzie mi pasować do ubrania [xD].
Czarna wstążka.. nie no, ja tego pić nie będę. Nie trawię wstążek. A ten wietrzyk? Wystarczy machnąć czymś z północy i mamy wiatr. Bezsensowne te składniki.
Spojrzałam w kierunku dziewczyn. Nauczycielka pochwaliła właśnie Q za pracę.

Dodałam ten 'lód'. Wywar zrobił się czerwony w zielone pasy [możliwe, aby wywar miał paski? Jeśli jest magiczny, tak. XP]. Z mojego kociołka, tak jak z Q, buchnęła para.

_________________
OH MY GOD SUN!!!

http://likeimmadeoflove.blog.onet.pl
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

PostWysłany: Pon Lis 09, 2009 18:32 Odpowiedz z cytatem
Cassidy
Strażniczka planety|Administrator
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 463
Skąd: Toruń




Gapiłam sie bazsęsownie na buteleczki z farbami. Po chwili jednak wzięłam szklankę i na zmiane wlewałam czerwony, niebieski, czarny i ciemny blond. Nie rozmieszałam farb, dobrze pamietałam efekt jaki wyszedł mi, kiedy taka mieszanką pomalowałam włosy dziewczny na mojej pracy, mix pasemek na blond tle ... uch.
Zaczęłam po kolei dodawać składniki, po dodaniu dwóch osatnich kolory farb w moim kociołku zmieniły się na odwrotny, jak w negatywie.
- Mam złe przeczucia. - z kociołka lekko buchneła para.

_________________
Postać: Cassidy Moon
Przynależność: Czarodziejka
Nastrój: Nieco znudzona, skłonna gadać do siebie i kamienia, o ile będzie miał ciekawy kształt. Załączył jej się zmysł przetrwania wyhodowany na Darklight.
Ubiór: Prosty top, czapka z daszkiem, bojówki i trapery a wszystko w kolorze khaki.
Moc: <Ogień anielski>
Dodatkowa zdolność: Wyjątkowa nadwrażliwość na obecność magii.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

PostWysłany: Pon Lis 09, 2009 18:34 Odpowiedz z cytatem
Quelle
Czarodziejka w Enchantiksie
Dołączył: 23 Lip 2009
Posty: 154
Skąd: Ross




Przypomniało mi się jak nauczycielka mówiła mi na przerwie, że wywar jest pyszny, więc powiedziałam to dziewczynom.
- Jak coś, to Giselle mi mówiła na przerwie, że ten eliksir smakuje jak pączek, taki jest słodki i pyszny - wyjaśniłam kumpelom - I działa w 3 sekundy. Błyskawicznie - dodałam.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

PostWysłany: Pon Lis 09, 2009 18:45 Odpowiedz z cytatem
Mishel
Strażniczka Planety
Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 574




- Hmmm... Ja? - zwróciłam się do Quelle - ja chyba sobie zrobię tęczę, hehe... - zaczęłam wlewać farby - albo nie! Mam lepszy pomysł - wlałam farbę do farby, nie mieszając.
- Wiesz co z tego wyjdzie? Jak się uda, to po 10 sekundach będę miała już następny kolor Very Happy. To fajne uczucie i tak miło łaskocze. - kiedy skończyłam kombinacje... BUCH!!!
- Kych kych... fiu! Ale zaduch hehe... PSZE PANI? Mogę odgonić dym? Astmę mam

_________________

AU: Czarny T-shirt z nadrukowaną na środku wielką, żółtą, uśmiechniętą emotikoną walącą po oczach, krótkie, jeansowe spodenki, sięgające połowy ud, tenisówki za kostkę koloru żółtego, z czarnymi sznurówkami.
AN: Tryska energią. Normalnie happyyy!
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

PostWysłany: Pon Lis 09, 2009 19:32 Odpowiedz z cytatem
Ciara
Strażniczka planety|Moderator
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 497
Skąd: Z Mordoru, głupie pytanie.




- AAAAACH!
Leah wskoczyła czym prędzej pod stół. Wybuch to wybuch, ratować się trzeba. A że w najmniej elegancki sposób... nie zrobiłybyście tego lepiej! W każdym razie kociołek Leah został bez opiekunki a że wywar, choć prosty, należał do tych, których wskazane było pilnować to i ten zaczął się kołatać niebezpiecznie wszem i wobec oznajmiając, że podzieli się wkrótce swą zawartością ze ścianami w klasie. I uczennicami co za tym idzie.

_________________
/AS/ Eee tam, wymyślę coś sama. Czarny t-shirt z golfem, przewiązana w pasie dresowa bluza, szerokie spodnie khaki wpuszczone w trapery. Nie wyobraziłam sobie tego jeszcze, ale mam nadzieję, że wygląda rewelacyjnie.
/AN/ W party Palladiuma na quest na bagna - actually she wants it now.

~MISZCZYNI na zwolnieniu~
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

PostWysłany: Pon Lis 09, 2009 21:22 Odpowiedz z cytatem
Mishel
Strażniczka Planety
Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 574




- Yyyy, a nie powinno było czegoś z tym zrobić? - spytałam spokojnie i nie czekając na odpowiedź zdmuchnęłam z dłoni pyłek piesków pogody.
- No przynajmniej ten mini cyklon odgoni dym... OPSSSS... NIE PRZEWIDZIAŁAM JEDNEGO!!! Uaaaaa! - cała sala była "zatopiona" w kolorach tęczy. Wskoczyłam pod stół śladami koleżanki by uchronić się przed miksturą.
- To mi przypomina pierwszą wazę, którą próbowała zrobić moja kuzynka... glina pryskała wszędzie - zachichotałam.
- Nie mogę użyć mocniejszego zaklęcia niż to... to zabronione, a instynkt dobermana nie rozwali tornada! Nie wiem, czy uda się coś zrobić...
//niech zamieszanie trwa dalej Wink proszę, nie niszczcie tego//

_________________

AU: Czarny T-shirt z nadrukowaną na środku wielką, żółtą, uśmiechniętą emotikoną walącą po oczach, krótkie, jeansowe spodenki, sięgające połowy ud, tenisówki za kostkę koloru żółtego, z czarnymi sznurówkami.
AN: Tryska energią. Normalnie happyyy!
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

PostWysłany: Wto Lis 10, 2009 17:34 Odpowiedz z cytatem
Stina-Carison
Strażniczka Planety
Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 609
Skąd: Aquandos




Najpierw usłyszałam Q, która mówiła, że mamy wypić wstążkę, a zaraz potem zobaczyłam Leah wskakującą na stół.
Mieszanina z kociołka Mishel prysnęła na wszystkie strony. Ale zaraz...Po co to ma się w tej sali czarodziejkę wody? Tylko, jak szło te zaklęcie?
L'acqua...L'acqua, torna al tuo posto! Chciałam wypowiedzieć zaklęcie, gdy nagle kociołek Leah zachybotał niebezpiecznie wylewając 1/3 swej zawartości na mnie.

_________________
OH MY GOD SUN!!!

http://likeimmadeoflove.blog.onet.pl
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

PostWysłany: Wto Lis 10, 2009 17:43 Odpowiedz z cytatem
Ciara
Strażniczka planety|Moderator
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 497
Skąd: Z Mordoru, głupie pytanie.




Leah spod swej bezpiecznej kryjówki usłyszała tylko ni to krzyk, ni to westchnienie Stiny i ujrzała trochę zielonej mazi tworzącej sporawą kałużę niedaleko jej rąk. Wysunęła odrobinę głowę i zobaczyła salę ożywioną kolorami tęczy. Nawet nieźle się to prezentowało. Moment, chyba nie o tym powinna teraz myśleć. Nie miała odwagi wyjść jeszcze spod stołu.

_________________
/AS/ Eee tam, wymyślę coś sama. Czarny t-shirt z golfem, przewiązana w pasie dresowa bluza, szerokie spodnie khaki wpuszczone w trapery. Nie wyobraziłam sobie tego jeszcze, ale mam nadzieję, że wygląda rewelacyjnie.
/AN/ W party Palladiuma na quest na bagna - actually she wants it now.

~MISZCZYNI na zwolnieniu~
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Wysłany: Wto Lis 10, 2009 17:43
Reklama





 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  
  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Enchant Winx  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
    Powered by Active24, phpBB © phpBB Group. Designed for Trushkin.net | Themes Database